Podsumowanie sezonu.


Sezon rosyjskiej Superligi właśnie dobiegł końca, tym samym Bartosz Kurek zakończył swoją przygodę z Moskwą. Dlatego warto podsumować sezon 2012/2013 naszego rodaka. Mimo wielkich nadziei i szczerych chęci, sezon ten nie należał do najlepszych w wykonaniu Bartka. Superliga, uważana za najsilniejszą ligę świata w siatkówce męskiej, ruszyła 29 września. Szesnaście zespołów zostało podzielonych na dwie grupy: czerwoną i niebieską. Jak każdy z nas doskonale wie, Kurek występował w tak zwanej grupie czerwonej, wraz z Mattem Andersonem (Zenit Kazań).
Jednak już na samym początku rozgrywek, podczas meczu Dynamo Moskwa z Iskra Odincovo, nasz reprezentant został kontuzjowany. Po wykonanym bloku źle wylądował, następując przy tym na stopę innego zawodnika. Początkowe badania wskazywały, że kontuzja nie była poważna. Jednak okazało się, że Bartek ma naderwane wiązadła stawu skokowego. Po tym incydencie Kurek bardzo długo nie mógł dojść do swojej szczytowej formy. 
Jednym z hitów, który zainteresował polskich kibiców, był mecz Skry Bełchatów z Dinamo Moskwa, rozegrany w listopadzie. W pierwszym meczu Bartek nie wziął udziału. Bełchatowianie zdecydowanie wygrali wynikiem 3:1. Następny mecz został rozegrany 22 listopada. Wynik był ten sam. Jednak kontuzja Bartka dalej się przeciągała. W grudniu wrócił do Polski, gdzie przeszedł specjalną terapię pod okiem lekarzy reprezentacji.  Po trzymiesięcznej przerwie od gry, Bartek w końcu wrócił do treningów. Po raz pierwszy po tak długim czasie zagrał w meczu z Gaspromem-Junga. Niestety nie było to dobre spotkanie i drużyna z Moskwy przegrała 0:3. Bartek w tym meczu zdobył 7 punktów. W styczniu wszystko zaczęło się układać na korzyść Kurka. W wygranym meczu z Trentino Diatec (3:2) wyszedł w pierwszym składzie. Zdobył 17 punktów, w tym 3 bezpośrednio z zagrywki. Biorąc pod uwagę fakt, że Bartek nie grał od długiego czasu, to spotkanie można uznać za bardzo udane.

 
22-23 lutego odbył się Mecz Gwiazd rosyjskiej superligi. Drużyna Michajłowa, w której grał Łukasz Żygadło, okazała się lepsza od ekipy Tietiuchina, gdzie występował Bartosz Kurek. W kwietniu rosyjska Superliga wkroczyła w decydującą fazę play-off. Jednak drużyna Kurka grała o „być albo nie być”. Nie oszukujmy się – sezon Dynama był fatalny. Musieli walczyć o utrzymanie. Przez to moskiewskie Dynamo może pożegnać się z walką o europejskie puchary w przyszłym sezonie. W meczu z Belogorie Belgorod Kurkowi poszło bardzo źle, zdobył jedynie 4 punkty. Po przeciwnej stronie graczy Dynama rozgromił Grozer, zdobywając 20 punktów. Ostatni mecz z sezonu również był porażką. Moskiewska drużyna z Jarosławiczem przegrała w 1:3. Na szczęście Dynamo już wcześniej zagwarantowało sobie 9 miejsce. Jarosławicz dzięki tej wygranej zapewnił sobie utrzymanie. Sezon 2012/2013 zakończył się zwycięstwem Biełogorie Biełgorodu. Drugie miejsce zajęło Ural Ufa, a trzecie miejsce zajął Zenit Kazań, który rozgromił Guberniją Niżny Nowogód. Sezon dla drużyny Bartka zakończył się bardzo źle. W grupie czerwonej Dynamo zajęło miejsce 5. W klasyfikacji generalnej gracze z Moskwy uplasowali się dopiero na 9 pozycji. Drużyna Bartka przegrała 12 spotkań, a wygrała jedynie 10.

Statystycznie Bartek:
Od początku sezonu Bartek rozegrał 47 setów w 23 meczach. W rankingu najlepiej punktujących zajmuje 43 miejsce. Zdobył 249 punktów, co daje 3.36 na set. W całym sezonie ligowym atakował 450 razy, kończąc 209 ataków, co daje 46% skuteczności. Zagrywkę przyjmował 428 razy, pozytywnie 49%, perfekcyjnie 23%. Postawił 23 punktowe bloki, co daje średnią 0.31 na set. Serwował 240 razy, liczba asów serwisowych wynosiła 17, co daje 0.23 punktów na set.
Popełnił 131 błędów: zagrywka 72, przyjęcie 29, atak 30.

Na boisku dynamowcy spędzili : 50 godzin i 32 minuty, jeden set trwał średnio ok. 26 minut.

Od nowego sezonu Bartek będzie grał w Lube Banca Marche Macerata. Jest to bardzo dobra decyzja młodego siatkarza. W Rosji nie mógł się zaaklimatyzować, co wpłynęło na jego postawę na boisku. Następcą Bartosza Kurka w Dynamo Moskwa ma być rosyjski przyjmujący Denis Birjukow. Jest to niespełna 25-letni były reprezentant Rosji. W ostatnim sezonie wygrał wraz z Lokomotiwem Ligę Mistrzów.

Wczoraj zakończyły się mecze o miejsca 9-14. Zespół prowadzony przez Oliega Antonowa zakończył rozgrywki na 9 miejscu. Drugi turniej rywalizacji rozpoczął się 1 maja, od meczu z Groznyj Groznyj, który Dynamo wygrało 3:0. Kolejne dwa dni, to kolejne dwie wygrane drużyny z Moskwy. 4 maja był dniem odpoczynku dla zawodników. Ostatnie dwa dni, to dwie porażki i ostatnie mecze w sezonie. Podopieczni Oliega Antonowa wygrywając 7 z 10 meczów, wygrali play-out i zajęli 9. miejsce w tabeli SuperLigi.

 

 

Wyniki spotkań Dynama:

Dynamo Moskwa – Groznyj Groznyj 3:0
(25:22, 25:19, 25:22)
 
W tym meczu  Bartek zdobył 14 punktów, 10 atakiem a jego skuteczność wynosiła  59%. 4 punkty zdobył również blokiem. Przyjmował pozytywnie na poziomie 41% z czego przyjecie perfekcyjne wynosiło  24%

Dynamo Moskwa – Prikamie Perm 3:1 
(25:22, 25:12, 22:25, 25:16)


W tym spotkaniu, Bartek zdobył tyle samo oczek co w pierwszym meczu.11 punktów zdobył atakiem, 2 blokiem  i 1 puntk zagrywką. Atakował ze skutecznością  52%, zagrywki przeciwnika przyjmował pozytywnie na poziomie 56% zaś perfekcyjnie na poziomie 16%

 
Dynamo Moskwa – Dynamo Krasnodar 3:1
(25:18, 23:25, 25:13, 27:25)

 
W tym meczu Bartek zdobył 19 punktów, z czego 13 atakiem, 4 zagrywką i 2 blokiem.
Atakował z 52% skutecznością,  przyjmował pozytywnie na poziomie  54% zaś perfekcyjnie 22%. 

 
Dynamo Moskwa- Iskra Odincowo 1:3
(29:31, 25:19, 18:25, 18:25)

 

Dynamo Moskwa –  Jarosławicz Jarosław 1:3
(25:20, 18:25, 17:25, 24:26)

 

Po zajęciu 9 miejsca w Mistrzostwie Rosji, przyszedł czas na reprezentacje. Już niedługo Bartek dojedzie do Spały. Wcześniej jednak trochę odpocznie. Szkoleniowiec naszej reprezentacji dał trochę wolnego siatkarzom, który dopiero skończyli sezon ligowy. Wczoraj Dynamo Moskwa rozegrało ostatni mecz sezonu 2012/2013. Dla Bartka był to ostatni mecz w barwach Dynama, bowiem nasz przyjmujący po dość nieudanym sezonie opuszcza Rosję i zmienia klub. Nie jest to jednak klub z Bełchatowa. Od jakiegoś czasu było słychać o wielkich powrotach, do PGE Skry gdzie wrócił Stephane Antiga oraz Miguel Falasca. Ten drugi do Skry wrócił w roli trenera. Bartek podpisał dwuletni kontrakt z włoskim klubem Lube Banca Macerata. Od przyszłego sezonu będzie reprezentować barwy właśnie tego klubu a grać będzie z numerem 16. Podobnie jak kiedyś Sebastian Świderski, będzie występował z numerem 16, w hołdzie tragicznie zmarłemu Arkowi Gołasiowi. – Odkąd byłem dzieckiem, zawsze tego pragnąłem. Dziecko, które zaczyna swoją przygodę z koszykówką marzy, by pewnego dnia trafić do NBA. Tak samo mały chłopiec, który stawia pierwsze kroki w siatkówce marzy, by kiedyś zagrać w Serie A. Jakwspomniałem, zawsze o tym marzyłem i wreszcie nadeszła ta chwila. Do podpisania umowy skłonił mnie fakt możliwości zagrania w najlepszej lidze siatkarskiej świata. Bycie częścią drużyny takiej, jak Lube Banca Macerata to dla mnie wielki zaszczyt, powód do dumy. Przed podpisaniem umowy poprosiłem o kilka informacji mojego przyjaciela Sebastiana Świderskiego, który opowiedział mi o wielkim siatkarskim społeczeństwie, jakie istnieje w Maceracie, o włoskim środowisku siatkarskim i o samym mieście. Po tej rozmowie nie wahałem się i natychmiast podpisałem umowę, a teraz nie mogę się doczekać nowego sezonu klubowego, by zacząć grać. Nawet w Polsce, gdzie siatkówka jest naprawdę bardzo popularnym sportem, wiadomość o moim transferze do Włoch przyjęto z entuzjazmem. W ciągu kilku godzin od ujawnienia tej informacji na moim Facebooku, dostałem setki wiadomości od polskich kibiców – bardzo pozytywne wiadomości. Lube Banca Macerata jest w Polsce znanym i podziwianym klubem. Mam nadzieję, że teraz Maceracie przybędzie nowych polskich kibiców. Chciałbym skorzystać z mojej nowej przygody jak najwięcej. Jestem typem zawodnika, który zawsze dąży do zwycięstwa. Dam z siebie wszystko, by zostać docenionym przez włoskich kibiców.” Kontrakt z poprzednim klubem został rozwiązany za porozumieniem stron. Bartek od zawsze marzył by bronić braw jednego z najlepszych klubów świata 


W Anapie zakończył się już pierwszy turniej o miejsca 9-16. Do Anapy zespół z Moskwy przyleciał dzień przed przyjazdem wszystkich drużyn, by spokojnie potrenować. 16 kwietnia zostały rozegrane pierwsze mecze, 19 kwietnia był to dzień wolny od spotkań, zawodnicy mieli wtedy chwilę odpoczynku. Mecze zostały wznowione 20 kwietnia a ostanie spotkania w Anapie zostały rozegrane w niedzielę, czyli dzień później. Drużyna prowadzona przez Oliega Antonowa wygrała 4 na 5 spotkań, co daje tylko jedną porażkę. Po pierwszym etapie turnieju Dynamo zajmuję 1 miejsce z 11 punktami na koncie. W daniach od 1 do 6 maja w Moskwie zostanie rozegrany drugi turniej o miejsca 9-16. Jeden dzień (4 maja), tak jak w pierwszym turnieju drużyny będą miały wolny.

Wyniki spotkań Dynama:

Groznyj Groznyj – Dynamo Moskwa 3:2
(25:17, 23:25, 25:20, 22:25, 15:13)


Bartek rozegrał w tym spotkaniu 2 pełne sety, zdobył 4 punkty – wszystkie atakiem, atakował z 31 % skutecznością. Zagrywki przeciwnika przyjmował pozytywnie w 63 % procentach zaś pozytywnie niestety 0%.

Prikamie Perm – Dynamo Moskwa 0:3 
(15:25, 16:25, 25:27)

 

W tym spotkaniu na boisku Bartek nie pokazał się ani razu.

Dynamo Moskwa – Dynamo Krasnodar 3:2
(24:26, 28:26, 25:15, 21:25, 15:10)


W tym meczu Bartek wszedł dopiero na samym początku czwartego setach i rozegrał całego tie – break’a. Zdobył 4 punkty atakiem, atakował z 67% skutecznością.

Iskra Odicowo – Dynamo Moskwa 2:3
(23:25, 25:16, 18:25, 25:23, 12:15)

 

Na boisku Bartek pojawił się dopiero w trzeciej odsłonie tego spotkania, ale 4 seta zagrał pełnego. W tym spotkaniu zdobył 7 punktów, z czego 5 atakiem i 2 blokiem. Atakował z 42 % skutecznością, przyjmował pozytywnie na poziomie 67 %zaś perfekcyjnie 28 %

Dynamo Moskwa – Jarosławicz Jarosław 3:0
(25:23, 25:21, 25:17)
 
*statystyki z tego spotkania podamy niebawem.