Cucine Lube Banca Marche Treia wygrywa turniej w Vasto! 

Drużyna Mistrzów Włoch biorąca udział w międzynarodowym turnieju w Vasto zajęła pierwsze miejsce tracąc tylko jednego seta w całych rozgrywkach. Przeciwnikami w finale był zespół Sir Safety Perugia, z którym podopieczni Giulianiego zmagali się w finałach o Scudetto. Oprócz włoskich ekip, w turnieju mogliśmy zobaczyć także tureckie teamy Galatasaray Istanbul i Halkbank Ankara (z Michałem Kubiakiem w składzie).

Po raz kolejny trener Giuliani testował ustawienia zawodników na boisku. Tym razem mecz w pierwszym secie rozpoczęli: na rozegraniu Baranowicz, po przekątnej na ataku – Fei, na środku siatki – Podrascanin i Stankovic, na przyjęciu Kurek i Kovar oraz na libero Henno. Znów mogliśmy zaobserwować podwójną zmianę tym razem w duecie Monopoli – Sabbi. Dodatkowo na wzmocnienie przyjęcia pojawiał się przyjmujący Parodi, a także grający w tym spotkaniu jako libero – Paparoni.  Trener Grbić postawił na tę samą wyjściową szóstkę, co dzień wcześniej. Na boisku w drużynie Perugii pojawili się De Cecco, Atanasijevic, Beretta, Buti, Fromm, Maruotti oraz na libero – Giovi.

Pierwszy set od prowadzenia 2:0 rozpoczął zespół Sir Safety. Najpierw as serwisowy i gra z drugiej linii doprowadziły do czteropunktowej przewagi (5:1), a potem ataki Fromma zwiększyły straty Lube do pięciu oczek (7:2). Ciężar gry na swoje ramiona wzięli Kurek i Podrascanin. Ataki pierwszego i bloki drugiego doprowadziły do stanu 8:6. Swoją skuteczność poprawił Kovar, który blokując Atanasijevica doprowadził do remisu (11:11). Po przerwie technicznej Wicemistrzowie Włoch znów zapewnili sobie przewagę (16:13), ale podopieczni trenera Giulianiego znów dogonili rywali (18:18). Ataki Atanasijevica po raz kolejny pomogły wyjść drużynie Perugii na prowadzenie (22:20), a także doprowadziły do pierwszej piłki setowej (24:23). Błąd Beretty (24:24) i blok Podrascanina odwróciły sytuację (24:25). Zepsuta zagrywka Fei była szansą dla Perugii (25:25), ale nie została wykorzystana. Prowadzenie Lube dał Podsrascanin (25:26). Przeciwnicy znów doprowadzili do remisu (26:26), lecz błąd Maruottiego (26:27) i atak Kovara pozwoliły graczom z Maceraty cieszyć się z wygrania pierwszego seta (26:28).

Następna partia podobnie jak poprzednia to pogoń za zminimalizowaniem przewagi. Najpierw skutecznie atakowali Stankovic i Kurek (2:6), potem punkty odrabiali Fromm i Atanasijevic (8:7). Kolejne wyjście na prowadzenie to wynik skutecznej gry środkowych zespołu z Maceraty – ataków Stankovica (9:12) i bloków Podrascanina (11:15). Nie pomogła nawet przerwa na żądanie trenera Grbicia – Sir Safety Perugia przegrała 21:25.

W ostatnim secie spotkania w miejsce Fromma trener Grbić wystawił Sundera. Początek był walką punkt za punkt (4:4). Pipe Maruottiego i skuteczność Atanasijevica pomogły Perugii wyjść na prowadzenie (10:8), ale dobra gra Kurka pozwoliła zejść na przerwę techniczną z przewagą drużyny biało-czerwonych (11:12). Sunder doprowadził do remisu, lecz w ekipie trenera Giulianiego sprawy w swoje ręce wziął Sabbi, który zagrał 2 asy serwisowe (16:20). Kolejna przerwa zamiast pomóc zaszkodziła graczom z Perugii. Pomimo dobrej gry Sundera , mecz asem serwisowym zakończył Fei (20:25).

   W tym spotkaniu najwięcej punktów zdobył nasz przyjmujący – Bartek (13 punktów, z czego 4 bloki, 47% skuteczności w ataku). Na uwagę zasługują również środkowi Podrascanin (12 punktów, z czego 5 bloków i 100% w ataku) oraz Stankovic (10 punktów).

Cucine Lube Banca Marche Treia – Sir Safety Perugia 
3:0 (28:26, 25:21, 25:20)

Cucine Lube Banca Marche Treia: Michele Baranowicz, Alessandro Fei, Dragan Stankovic, Marko Podrascanin, Bartosz Kurek, Jiri Kovar, Hubert Henno (L1) oraz Alessandro Paparoni (L2), Giulio Sabbi, Natale Monopoli, Simone Parodi.

Sir Safety Perugia: Luciano De Cecco, Aleksandar Atanasijevic, Thomas Beretta, Simone Buti, Christian Fromm, Gabriele Maruotti, Andrea Giovi (L1) oraz Fabio Fanuli (L2), Joseph Richard Sunder, Goran Vujevic.