Gospodarz pokonany. Polska znów zwycięska!

Po wielkim zwycięstwie nad reprezentacją Stanów Zjednoczonych przyszedł czas na gospodarzy. Biało-Czerwoni pierwszy raz podczas turnieju w Japonii zagrali w wypełnionej kibicami hali. Liczne wsparcie nie wystarczyło jednak, by odnieść zwycięstwo nad Mistrzami Świata. Po dwóch bardzo zaciętych setach, kolejne dwa przebiegały już pod kontrolą Polaków. Biało-Czerwoni wygrali dziesiąty mecz z rzędu i wciąż są jedyną niepokonaną drużyną Pucharu Świata. 

I set

Mecz rozpoczął się od zagrywki Fabiana Drzyzgi i błędu rywali. Długą wymianę skończył Buszek, Drzyzga zagrał w siatkę, Bieniek zaatakował ze środka (3:1).  Ishikawa punktował zagrywką (3:4). W ataku pomylili się Polacy i o przerwę poprosił Stephane Antiga (3:5). Kurek skuteczny w ataku, a Bieniek w polu zagrywki, po 5. Japończycy wybronili atak ze środka Bieńka i wyprowadzili skuteczną kontrę, po której obie drużyny zeszły na pierwszą przerwę techniczną (6:8). Mika po przekątnej (7:8). Japończycy skutecznie atakują w kontrach i punktują zagrywką (7:11). Po kapitalnych obronach Ishikawa nie skończył ataku. Bieniek ze środka, Nowakowski w siatkę, długą akcję skończył Ishikawa (10:13). Kurek po prostej z lewego skrzydła, Mika skończył trudną piłkę (12:14). Gra punkt za punkt do drugiej przerwy technicznej (14:16). Po przerwie Nowakowski pewnie ze środka, Mika zepsuł zagrywkę ale następnie skutecznie zaatakował (16:17). Serwisu Nowakowskiego nie przyjęli rywale i o przerwę poprosił Nambu Masashi, po 17. Dekita  ze środka, Kurek nie trafił w boisko (17:19).  Buszek wybił piłkę po bloku, ponownie skuteczny Ishikawa (18:20). Bieniek ze środka, zagrywką zapunktował Rafał Buszek, po 20.  Shimizu z lewego, zablokowany Yanagida, po 21. Yanagida skutecznie, trudną piłkę skończy Mika (22:22). Łomacz i Konarski za Kurka i Drzyzgę. Pojedynczy blok Konarskiego (23:22). Shimizu z prawego skrzydła, wracają Kurek i Drzyzga. Shimizu skutecznie w zagrywce i ataku, kontrą seta skończył Ishikawa (24:26).

II set

Świetne obrony Japończyków, którzy zdobyli pierwszy punkt (0:1). Pewnym atakiem odpowiada Kurek. Błędy po obu stronach siatki (2:3). Gwoździa wbił Bieniek. Kapitalne wymiany zwieńczone skutecznymi atakami (4:5). Na kontrach nie mylili się Japończycy i na parkiet wszedł Michał Kubiak (4:7). Długą wymianę kończy Nowakowski (5:7). Punktowy blok Polaków (6:7). Shimizu obił blok (6:8). Ishikawa na kontrze, zablokowany Kurek, którego zmienia Konarski (7:11). Buszek z lewego skrzydła, ale w następnej akcji zostaje zatrzymany (8:12). Błędy w polu zagrywki Japończyków, którzy nadal nie mylili się w długich wymianach (12:15). Konarski zagrał w siatkę (12:16). Po  przerwie skutecznie zaatakował Michał Kubiak, nieporozumienie po stronie gospodarzy (14:16). Ishikawa z lewego skrzydła, Shimizu w kontrze zaatakował w siatkę (15:17). Buszek wykorzystał kontrę (16:17). Świetna obrona Zatorskiego i skuteczny atak Kubiaka, po 18. Ishikawa pomylił się w ataku z pipe, a Drzyzga zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki (20:18). Shimizu po bloku, ze środka odpowiedział Bieniek (21:19). Blok obija atakujący reprezentacji Japonii, który następnie wyrzucił piłką w aut na kontrze (22:20). Ishikawa w ataku z pipe, Yanagida zapunktował zagrywką (22:22). Na boisko wrócił Kurek i o przerwę poprosił trener Antiga, po której w siatkę zagrał Yanagida. Ishikawa pewnie z lewego skrzydła, po 23. Dekita zagrywa w aut, kontry nie skończył Buszek, po 24. Nowakowski ze środka, ponownie zablokowany Buszek na kontrze (25:25). Ishikawa zagrywa w siatkę, przechodzącą piłkę po zagrywce Fabiana Drzyzgi skończył Rafał Buszek (27:25).

III set

Trzeci set rozpoczął się od długiej wymiany zakończonej atakiem Ishikawy (0:1). Mika z pipe, serwisu Drzyzgi nie przyjęli rywale (2:1). Pipe Yanagidy, Kubiak z prawej strony (3:2). Gra toczyła się punkt za punkt, pojawiło się wiele błędów w polu zagrywki. Dopiero błąd w przyjęciu Japończyków po zagrywce Nowakowskiego, pozwolił Polakom osiągnąć dwa punkty przewagi (8:6). Długą wymianę atakiem z lewego skrzydła skończył Bartosz Kurek (10:7). Przez blok przedarł się Shimizu, Ishikawa zagrał w siatkę (11:8). Blok obił Yanagida, odpowiedział tym samym Kurek (12:9). Piłkę w ataku w aut wyrzucił atakujący reprezentacji Japonii (13:9). Nowakowski z lewego skrzydła (14:10). Zapunktowali zagrywką i wykorzystali kontry gospodarze, którzy doprowadzili do remisu po 14. Mika skutecznie w ataku, ale psuje serwis (15:15). Pomylił się także Dekita (16:15). Po przerwie Ishikawa, po 16. Michał Kubiak ze środka siatki i blok punktowy Polaków (18:16). Pojedynczy blok Kubiaka (18:15). Błędy w polu zagrywki po obu stronach i wykorzystane kontry Japończyków (21:20). Dwukrotnie pewnie Kurek (23:20). Po przerwie spowodowanej challengem, błędy po obu stronach w polu zagrywki (24:21). Shimizu zablokowany (25:21).

IV set

Od wykorzystanej kontry rozpoczęli gospodarze, zablokowany Kubiak (0:2). Skutecznym atakiem i blokiem odpowiadają Polacy, którzy szybko odrobili stratę, po 2. Długie wymiany kończone raz w jedną, raz w drugą stronę, po 4. Punktowe bloki Biało-Czerwonych (6:4). Ishikawa ominął blok, ale pomylił się na zagrywce (7:5). Shimizu obił ręce Mice, Kurek skutecznie po prostej (8:6). Po przerwie ponownie Shimizu, kiwnął z drugiej piłki Fabian Drzyzga (9:7). Pewnie Kurek, kontry nie wykorzystał Kubiak (12:8). Kurek skończył długą wymianę atakiem blok-aut, Japończycy nie przyjęli zagrywki Drzyzgi (14:8). Wysoką przewagę Polacy utrzymali do drugiej przerwy technicznej (16:10). Błędy popełnili Polacy co wykorzystali rywale (17:14). Ishikawa kiwa za polski blok (20:17). Kurek z lewego skrzydła (22:18). Mateusz Bieniek ze środka i piłka meczowa dla Polaków (24:19). Efektownym atakiem ze środka skończył mecz Piotr Nowakowski (25:19).

Polska – Japonia 3:1 

(24:26, 27:25, 25:21, 25:19)

Polska: Nowakowski, Kurek, Drzyzga, Mika, Buszek, Bieniek, Zatorski (L) oraz Łomacz, Drzyzga, Kubiak, Kłos, Możdżonek.

Japonia: Shimizu, Ishikawa, Yamauchi, Fukatsu, Yanagida, Dekita, Nagano (L) oraz Yoneyama, Takahashi, Abe, Yako.

W dzisiejszym meczu Bartek zdobył 18 punktów, najwięcej w polskim zespole. Na 26 ataków skończył 15, co daje 58% skuteczności. Atakujący w tym elemencie popełnił dwa błędy i 11 razy został wyblokowany. Zagrywał 12 razy, popełniając przy tym 3 błędy i raz zapunktował bezpośrednio serwisem. Obronił trzy piłki i dwukrotnie zablokował rywali.