Wygrany sparing z LOTOSEM Trefl Gdańsk!

dsc_0483
W czwartkowe popołudnie Bartosz Kurek wraz z nowym zespołem JT Thunders Hiroszima zmierzył się w sparingowym meczu z LOTOSem Trefl Gdańsk. Mecz był bardzo zacięty, jednak po piątym secie to Japończycy mogli cieszyć się ze zwycięstwa w Ergo Arenie.

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy, jednak JT Thunders Hiroszima szybko odrobił straty i zdołał wyjść na prowadzenie 14:12. Przez dalszą część seta gdańszczanie przegrywali dwoma oczkami, jednak w samej końcówce Damian Schulz posłał asa serwisowego i tym samym doprowadził do wyrównania (23:23). W grze na przewagi lepsi okazali się Japończycy, którzy wygrali inaugurującą partię 27:25.

W drugim secie to zespół Bartosza Kurka osiągnął już na początku znaczną przewagę. Jednak po chwili pojawiły się błędy i LOTOS Trefl Gdańsk doprowadził do wyrównania. Aż do stanu po 21 trwała zacięta walka i żaden z zespołów nie osiągnął przewagi. Losy drugiej odsłony meczu rozstrzygnął swoim serwisem Dmytro Pashytskyy. LOTOS Trefl Gdańsk wygrał drugiego seta 25:21.

Trzecia partia była zdecydowanie najbardziej wyrównaną w tym meczu. Gra toczyła się punkt za punkt i żaden z zespołów nie potrafił osiągnąć większej przewagi. W samej końcówce gdańszczanie nie poradzili sobie z zagrywką gości i przegrali seta 26:28.

W czwartym secie trener JT Thunders Hiroszima zdecydował się na podwójną zmianę i Bartosz opuścił boisko. Japoński zespół na początku stracił kilka punktów i przez długi okres nie mógł doprowadzić do wyrównania. W końcówce gdańszczanie popełnili kilka błędów, a nowy zespół Bartosza Kurka potrafił to wykorzystać (po 24). O losach meczu ponownie zadecydowała gra na przewagi, w której tym razem skuteczniejszy okazał się zespół z Gdańska.

Zmian powrotnych w zespole z Hiroszimy nie było i Bartek tie-breaka oglądał także zza boiska. Piąta partia od początku była w miarę wyrównana, dopiero w końcowej części seta Tsukazaki zdobył punkt dla swojego zespołu, który dał im przewagę dwóch oczek (13:11). Jednak podopieczni trenera Anastasiego nie złożyli broni i także piąta nie zakończyła się po 15 punkcie. Ostatecznie górą w tie-breaku oraz całym meczu była drużyna z Japonii.

LOTOS Trefl Gdańsk – JT Sanders Hiroszima 2:3

(25:27, 25:21, 26:28, 26:24, 14:16)

Składy:

LOTOS Trefl Gdańsk: Grzyb (4 punkty), Pietruczuk (15), Schulz (28), Pashytskyy (11), Hebda (7), Masny (1), Mika (libero) oraz Majcherski (libero), Ptaszyński (6), Stępień, Romać, Gawryszewski (7)

JT Sanders Hiroszima: Yasunaga (4), Machino (3), Fukatsu (1), Kurek (21), Koshikawa (9), Yasui (14), Karakawa (libero) oraz Hisahara (libero), Yako (4), Kenta (5), Kaneko, Tsukazaki (6), Yamamoto (6), Toimoto, Inoue (1), Kodai (2), Samuerujunioru

 

Źródło: lotostrefl.pl

Fot. Bartosz Kurek – Oficjalny Fan Club / Joanna Zuchmańska