JT Sanders Hiroshima wygrywa z bydgoską Łuczniczką!

Memoriał Arkadiusza Gołasia, który rozgrywany jest w Murowanej Goślinie k. Poznania, tym razem miał charakter międzynarodowy. Oprócz polskich drużyn do rozgrywek przystąpił japoński zespół JT Sanders Hiroshima z Bartoszem Kurkiem w składzie. Pierwszy mecz w tym wydarzeniu ekipa z kraju Kwitnącej Wiśni rozegrała z bydgoską Łuczniczką. By rozstrzygnąć to spotkanie było potrzebnych pięć setów. W ostatnim secie do zwycięstwa swą drużynę poprowadził Bartek, który został wybrany najlepszym zawodnikiem tego spotkania i otrzymał nagrodę MVP.
We wcześniejszym meczu LOTOS Trefl Gdańsk – AZS Częstochowa również nie zabrakło emocji. Drużyna znad morza również wygrała swoje spotkanie w tie – breaku. W Murowanej Goślinie zabrakło trenera zespołu z Gdańska, który z powodów spraw rodzinnych musiał wyjechać do Włoch, zastąpił go jednak drugi trener zespołu – Wojciech Serafin. AZS Częstochowa wystąpiła również bez swojego szkoleniowca, jednak Michała Bąkiewicza zastąpił menadżer Bartka i dyrektor sportowy AZS-u – Ryszard Bosek.

Pierwszy set rozpoczął się od punktowego bloku Nowakowskiego (1:0). Chwilę później JT Sanders wyszli na prowadzenie (4:1). Bydgoszczanie mieli problemy ze skończeniem ataków (5:10), za to z drugiej strony siatki punktował Kurek (13:8). Po drugiej przerwie technicznej punkt dla Łuczniczki zdobył Katić (9:16). Koshikawa atakując z lewego skrzydła utrzymywał prowadzenie drużyny z Japonii (20:13), ale za chwilę w polu serwisowym bydgoszczan pojawił się Szczurek, który dał kolegom sygnał do odrabiania strat (17:22). Set zakończył się autowym atakiem Filipiaka i wygraną JT Sanders (25:20).

Kolejna partia zaczęła się lepiej dla zespołu z Bydgoszczy (3:0). Po ataku z przesuniętej krótkiej w wykonaniu Nowakowskiego gracze Łuczniczki prowadzili czterema punktami (6:2). Jednak zespół z Hiroszimy nie poddawał się i odrobił straty (8:10). Walka toczyła się punkt za punkt aż do drugiej przerwy technicznej, na którą z prowadzeniem zeszli podopieczni trenera Makowskiego (16:14). Po błędzie w ataku Kurka bydgoska ekipa prowadziła już trzema punktami (20:17). Piłkę setową skutecznym atakiem wywalczył Katić, a cały set zakończył się zablokowanym atakiem Kurka (25:22).

Trzeci set podobnie jak pierwszy rozpoczął się od wyprowadzenia przewagi przez graczy z Japonii (5:2). Po kolejnej akcji o czas dla swojej drużyny poprosił trener Makowski. Przyniosło to efekt, bowiem chwilę później zespół Łuczniczka Bydgoszcz doprowadził do remisu (8:8). Błędy w ataku popełnione przez Kurka spowodowały prowadzenie przeciwników (13:9). Na drugą przerwę techniczną to bydgoszczanie schodzili z przewagą (16:12), ale po niej gracze JT Sanders odrobili straty (22:21). Set zakończył się na korzyść Łuczniczki po skutecznym ataku Yudina (25:23).

Początek czwartej partii stanowiła walka punkt za punkt (4:4). Po błędzie Sacharewicza to Japończycy uzyskali przewagę (9:7). Przeciwnikom problemy sprawiały ataki Kurka i to właśnie jego drużyna prowadziła na drugiej przerwie technicznej (16:13). Dobra gra JT Sanders w obronie nie pozwalała bydgoszczanom na odrobienie strat w tym secie, którego mocnym atakiem z prawego skrzydła zakończył Kurek (25:18).

Ostatnia odsłona od początku należała do podopiecznych trenera Vukovicia (4:0). Jednakże gracze z Bydgoszczy nie poddawali się i próbowali zmniejszyć straty (3:5). Po zmianie stron przy stanie 8:6, zespół z Hiroszimy odskoczył rywalom na cztery punkty (11:7). Skutecznie atakowali Yudin i Katić (10:13), ale to nie pozwoliło im wygrać meczu. Ostatni atak należał do Koshikawy i to gracze z JT Sanders awansowali do finału Memoriału Gołasia (15:10).

Wyniki:

LOTOS Trefl Gdańsk – AZS Częstochowa 3:2
(25:22, 25:22, 22:25, 22:25, 15:10)

LOTOS Trefl Gdańsk: Grzyb, Pietruczuk, Schulz, Pashytskyy, Hebda, Masny, Mika (libero) oraz Niemiec, Stępień, Jakubiszak, Gawryszewski, Romać, Majcherski (libero), Ptaszyński.

AZS Częstochowa: T. Kowalski, Wawrzyńczyk, Szalacha, Adamajtis, Buniak, Szymura, A. Kowalski (libero) oraz Polański, Grebeniuk, Buczek, Szlubowski, Janus.

MVP: Szymon Romać

JT Sanders Hiroshima – Łuczniczka Bydgoszcz 3:2
(25:20, 22:25, 23:25, 25:18, 15:10)

JT Sanders Hiroshima: Yasunaga, Machino, Fukatsu, Kurek, Koshikawa, Yasui, Karakawa (libero) oraz Nakajima, Yako, Kaneko, Yamamoto.

Łuczniczka Bydgoszcz: Nowakowski, Katić, Yudin, Szczurek, Gromadowski, Sacharewicz, Czunkiewicz (libero), Filipiak, Jurkiewicz, Bobrowski, Rohnka.

MVP: Bartosz Kurek

Bartek w tym meczu był najlepiej punktującym swojej drużyny i zdobył 22 punkty. Na 43 ataki skończył 21, atakując z 49% skutecznością. W ataku popełnił 5 błędów i 5 razy został zablokowany.