Wielki powrót Bartosza Kurka i pewna wygrana u siebie!

Dzisiejszy mecz pomiędzy ONICO Warszawa a Asseco Resovią Rzeszów odbył się w Hali Widowiskowo-Sportowej „Torwar” w Warszawie. Okazało się, że Bartosz Kwolek nabył się kontuzji i na jego miejsce do pierwszej szóstki został powołany Nikolay Penchev. Było to dość duże osłabienie biorąc pod uwagę skuteczność Kwolka, jednak dobrą wiadomością było to, iż do składu wraca najlepszy sportowiec Polski w 2018 roku – Bartosz Kurek.

Pierwsze trzy punkty seta zdobywa drużyna ONICO Warszawa na czele z Bartkiem, który wraca do wyjściowej szóstki po kontuzji (3:0). Przesunięta krótka Andrzeja Wrony i mamy wynik 6:2. Skuteczny atak Mateusza Miki z lewego skrzydła niweluje przewagę ONICO do trzech punktów (8:5). Autowa zagrywka Davida Smitha i przewaga nadal się utrzymuje (11:7). Skuteczny atak z drugiej linii w wykonaniu Pencheva (14:9). Zepsuta zagrywka Łukasika, a mimo to ONICO dominuje jak dotąd w całym secie (17:11). Skuteczna kontra w wykonaniu Rzeszowian – Damiana Schulza (19:14). Wrona ponownie ze środka, również spektakularnie (22:16). Zepsuta zagrywa gości i ONICO wygrywa zdecydowanie pierwszego seta 25:18.

Punkt nr 1 seta drugiego to „przypadkowa” krótka Davida Smitha (0:1). As serwisowy Bartka i mamy remis (3:3). Przełożenie piłki na stronę przeciwnika i to goście wychodzą na prowadzenie (5:6). Skuteczna kontra Warszawy doprowadza do wyrównania (8:8). Penchev trafia w taśmę, co zbliża Resovię do przeciwnika (11:10). Łukasik po bloku i przewaga Warszawy powiększa się (15:11). Taśma aut w wykonaniu Kurka, błąd własny (17:14). Kolejny as serwisowy po stronie ONICO, tym razem Blizzarda (20:16). Świetna przesunięta krótka Wrony i wynik zmienia się na 23:19. Drugiego seta kończy błąd w zagrywce Bartłomieja Lemańskiego i gospodarze prowadzą już 2:0 w meczu (25:21).

Trzeciego seta rozpoczyna błąd w zagrywce gości – Davida Smitha (1:0). Kolejna zepsuta zagrywka, tym razem Buszka i mamy już dwa punkty przewagi gospodarzy (4:2). Skuteczny blok Łukasika i przewaga ONICO powiększa się do pięciu punktów (8:3). Autowa zagrywka Łukasika, ale mimo to nadal przewaga jest druzgocąca (11:5). Punktowy atak Damiana Schulza zmienia wynik na 14:7. Dobry atak po stronie gospodarzy (Łukasika) i przewaga wzrasta (17:9). Wygląda na to, że utrzyma się to do końca spotkania. Kolejne wyróżnienie dla Łukasika, w ataku jest dziś niezastąpiony (21:10). Set kończy nikt inny jak Bartosz Kurek (25:14). MVP spotkania zostaje Nikolay Penchev. Można śmiało stwierdzić, iż godnie zastąpił on Bartosza Kwolka.

ONICO Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:18, 25:21, 25:14).

tekst/info: www.polsatsport.pl